| Autor |
Wiadomość |
hamer
0
|
MuMinka niby tak, dlatego mówię by takie inne, lepsze imprezy organizować np co 2 tyg a w resztę czasu grać radiowy szajs dla kasy dobrze gada, polać jej!
|
| #10 |
Wysłany: 15.01.2012, 01:56 |
rudaaa
0
|
żałosne kopiować imprezy... tak ciężko zrobić coś swojego...
|
| #11 |
Wysłany: 23.01.2012, 19:28 |
MuMinka
9
|
rudaaa, ej, tobie płaci awangarda za takie teksty? bo to kolejny temat gdzie się tak odzywasz?? Przeszkadza ci? nikt ci nie każe tam chodzić. JA z chęcią obejrzę kancelarię, może tam będzie ochrona z większą kulturą a nie wypie*alająca ludzi za byle co. Tyle razy był ten temat poruszany i nic się nie zmieniło. Z całego serca kibicuję nowym miejscom, byle nie były do obrzygania komercyjne.
|
| #12 |
Wysłany: 30.01.2012, 01:47 |
rudaaa
0
|
Mi nikt nie płaci.. Ale nie lubie kopiowania.. super pomysł jeśli chodzi o kawe i zdjęcia ale to po trzydziestce mogliscie sobie darowac...
|
| #13 |
Wysłany: 31.01.2012, 01:09 |
lemar
0
|
olimp po 30-stce,awangarda tez jeszcze troche a same dziadki na wozkach inwalidzkich beda przychodzic tylko ze w awangardzie troszku ludzi jest a w olimpie ostatnio lipa byla
|
| #14 |
Wysłany: 02.02.2012, 02:34 |
MuMinka
9
|
bo każdy klub w tym mieście jest tak samo beznadziejny, po raz kolejny przypominam co grają wszędzie - radiowe hity, hity lat 80,90, tzw czarną muzę, i gdzieniegdzie dochodzi karaoke i szanty. Do obrzygania to samo. Zero regularnych alternatywnych brzmień, nie ma miejsca gdzie można posłuchać dobrego house'u (co tydzień a nie raz na jakiś czas) o trance czy PRAWDZIWYM techno (a nie takim rodem z MAnieczek) czy innych rodzajach muzyki elektronicznej nie wspominając. To że powstają kluby dla ludzi po 30tce świadczy o tym, że rozumie się potrzeby tej grupy wiekowej która z reguły ma już swoje źródło dochodu a nie bawi się całą impr przy jednym piwie czy drinku, i są to ludzie którzy również nie zawsze lubią się bawić w towarzystwie pijanych 16-latek i latków.
|
| #15 |
Wysłany: 04.02.2012, 15:07 |
techno.ku*wing
0
|
no a imprezy d'n'b organizowane przez ekipę Klity też podpinacie pod papkę radiową?!
MuMinka Zero regularnych alternatywnych brzmień, nie ma miejsca gdzie można posłuchać dobrego house'u (co tydzień a nie raz na jakiś czas) o trance czy PRAWDZIWYM techno (a nie takim rodem z MAnieczek) czy innych rodzajach muzyki elektronicznej nie wspominając.
chyba że chodzi o to że beat jest łamany tak?
|
| #16 |
Wysłany: 05.02.2012, 15:43 |
MuMinka
9
|
techno.ku*wing no a imprezy d'n'b organizowane przez ekipę Klity też podpinacie pod papkę radiową?!
MuMinka raz na jakiś czas
a ja bym chciała mieć możliwość wyjścia na impr częściej niż raz od wielkiego dzwonu. Ile razy w roku są te imprezy od Klity? Bo chyba nawet nie raz w miesiącu, Jak na miasto 360tysięczne to kiepski wynik.
jakbym chciała posłuchać radia to bym w domu włączyła. Ciekawe że w innych miastach jest alternatywa muzyczna...
|
| #17 |
Wysłany: 06.02.2012, 02:48 |
t_mike
0
|
MuMinka
No właśnie, ale coś musi być nie tak skoro takie kluby padają a dysioteki pękają w szwach.
Może to taka specyfika miasta ? ..taka klientela, coś co fizycznie może być nie do przeskoczenia.
|
| #18 |
Wysłany: 06.02.2012, 04:41 |
techno.ku*wing
0
|
z tego co się orientuje to praktycznie co weekend lub co 2 można usłyszec chłopaków w akcji, i posluchac d'n'b, czesto zapraszają ludzi z zewnątrz,
choc fakt wiele z tych imprez naglasniana jest na fejsie i przez krótki okres czasu,
wiec może dlatego wiadomosc nie dociera do wiekszej liczby osob, ale ci zainteresowani jakos zawsze wiedza,
-co 2 tygodnie tez jest organizowany "alternatywny" czwartek w ego,
- w mózgu raz na miesiac tez jest gruby balet (mam na mysli bromberg calling, i ostatnio 13.01 też gruba impreza d'n'b)
-w soho bylo electro, teraz był gooral w planie jest chemical brothers night i skins party, a co wtorek będzie mozna posluchac deepow i minimali,
- a w estradzie gargameling czy I <3 pierdolniecie on tour pod koniec stycznia a 13.01 też była gruba mocna impreza z muzyką ze słowem "core" w nazwie
- Robert na Hardstyle Bydgoszcz też coraz poważniej zaczyna myslec o mocnym mechanicznym evencie w Bydgoszczy
i jeszcze letni cykl muzyka na wyspie...
i na dokładke ekipa jedziem z robota, i yakiza tam tez prawie co tydzien coś.
i nawet cafe pianola dorzuci swoje 3grosze w lutym bo Eltron John zawita 18.02
to mało?
fakt nie zawsze na tych imprezach jest gwiazda, ale tresc muzyczna prezezntowana przez miejscowych chlopakow jest jasna i ogolnie znana. no chyba ze dochodzimy do pojecia imprezy tylko i wylacznie z "gwiazdą", bo to dla gwiazdy sie jest w klubie, to tylko na gwiazdę się chodzi... :/
|
| #19 |
Wysłany: 06.02.2012, 11:34 | Edytowany: 06.02.2012, 11:54 |